logo

wojnaCo Niemcy robili w Auschwitz w Boże Narodzenie?

Co Niemcy robili w Auschwitz w Boże Narodzenie?

Serwis nie ma dotacji z Unii czy państwowych firm, są tylko 2 nieinwazyjne reklamy Googla, bardzo prosimy o wyłączenie adblocka

Podczas pierwszych Świąt Bożego Narodzenia w Auschwitz Niemcy postawili na placu apelowym choinkę oświetloną elektrycznymi lampkami, a pod drzewkiem ułożyli zwłoki więźniów zmarłych z zimna i wycieńczenia podczas pracy oraz w czasie trwającego apelu. Nadzorca Karl Fritzsch ogłosił, że zabici pod choinką to "prezent dla żyjących" i zabronił śpiewania kolęd.
Ze wspomnień więźniów Karola Świętorzeckiego i Leon Mateja "Zaraz w pierwszym roku, w 1940 r., u nas w bloku Krankenmanna ustawiliśmy choinkę, ozdobioną tym wszystkim, co można było zdobyć i śpiewaliśmy. Śpiewaliśmy polskie kolędy, byli esesmani, był Krankenmann, który był katem. Ja stałem na taborecie i dyrygowałem całym blokiem i Niemcy siedzieli i prosili, żebyśmy jeszcze śpiewali. Specjalnie żadnego jedzenia, które by przypominało polską Wigilię, tego dnia nie było. Tylko wspomnienia, płacz, tęsknota za domem, za wieczorem wigilijnym. Jedyne życzenie to było przeżyć i wyjść stamtąd. Nic innego. Zobaczyć się jak najprędzej ze swoimi bliskimi, to były jedyne życzenia, które wędrowały po całym obozie".
Wigilia w Auschwitz w 1941 roku nie różniła się od poprzedniej. W tym dniu Niemcy prawdopodobnie celowo zabili 300 więźniów rosyjskich. Aby zwiększyć śmiertelność i wydłużyć czas apelu w srogim mrozie puścili przemówienie Papieża Piusa XII w języku niemieckim, podczas apelu zmarły z zimna 42 osoby. Nie załamało to więźniów, z relacji więźnia Józefa Jędrzycha "Rozpoczął się śpiew niemieckiej kolędy, a następnie popłynęła potężna jak morze pieśń „Bóg się rodzi – moc truchleje” i inne, a w końcowym akordzie popłynął „Mazurek Dąbrowskiego”. Wszyscy ściskali się serdecznie, gorąco i długo płakali, a byli i tacy, którzy głośno szlochali. Taka uroczysta chwila nie ginie nigdy w pamięci. To Boże Narodzenie utkwiło mi na zawsze w sercu i pamięci."
W 1942 roku w Auschwitz II-Birkenau Niemcy urządzili wspólną choinkę. Pod drzewkiem ustawionym na terenie obozu kobiecego ułożyli zamordowanych mężczyzn. Ze wspomnień Krystyny Aleksandrowicz "W 1942 r. przed Bożym Narodzeniem SS-mani urządzili nam choinkę. W obozie męskim w dzień wigilijny zebrano komando mężczyzn i kazano im przenosić w połach marynarek ziemię. Kto zbyt mało jej nazbierał, był zabijany strzałem. Ułożono wtedy cały stos zwłok pod choinką".
Więźniarkom z obozu w Stabsgebaude udało się przemycić gałęzie świerku, zapalono świeczki. W wielu obozowych barakach rozbrzmiewały kolędy, więźniowie księża odprawiali w barakach msze ....
Od listopada 1943 roku nowym komendantem KL Auschwitz został Arthur Liebehenschel. Po raz pierwszy nie urządzono egzekucji i nie dręczono psychicznie, po raz pierwszy również zezwolono więźniom na otrzymanie niewielkich paczek od rodzin. Otrzymanym opłatkiem dzielono się również z Żydami, który zaczęli pojawiać się masowo w obozach śmierci już od 1942 roku. W barakach niezmiennie pojawiały się bardzo skromne wieczerze wigilijne i msze.
W Wigilię 1944 roku w Auschwitz jeden z więźniów, ksiądz Władysław Grohs de Rosenburg odprawił o północy pasterkę. Było to możliwe tylko dlatego, że blokowały i sztubowy przymknęli na to oko.
Kobiety z Birkenau przygotowały „Gwiazdkę” dla dzieci leżących w szpitalu, z materiałów uszyły ok. 200 zabawek do których dołączono po dwa kawałki cukru lub landrynki.
Wśród symboli niemieckich zbrodni jest również Krwawa Wigilia w Ochotnicy Dolnej – symboliczna nazwa nadana pacyfikacji wsi Ochotnica Dolna (ob. woj. małopolskie), dokonanej przez Niemców 23 grudnia 1944 roku. Oddział SS zamordował 56 mieszkańców Ochotnicy, a samą wieś częściowo spalił.
Jedną z pierwszych masowych egzekucji na terenie okupowanej Polski była zbrodnia przeprowadzona na mieszkańcach Wawra i Anina w nocy z 26 na 27 grudnia. W ramach odwetu za zabicie przez miejscowych kryminalistów dwóch niemieckich funkcjonariuszy. W sumie zamordowano wówczas 107 niewinnych mężczyzn i chłopców w wieku 16 do 70 lat.
23 grudnia 1939 z więzienia na Zamku Lubelskim zamordowano 10 przedstawicieli lubelskiej inteligencji (duchownych, naukowców, nauczycieli, starostów).

Źródło: Szymański P., Grześkowiak Ł., "Na froncie, w obozie, pod okupacją… Najsmutniejsze Święta Bożego Narodzenia", wikipedia, "Najsmutniejsze Boże Narodzenie. Okupanci mordowali także w święta" Gaafar A.
Popularne pytania
Czym Samsung zajmował się na początku działalności?
Dlaczego kot zagrzebuje zawsze swoje odchody?
W którym roku powstało Zjednoczone Królestwo Włoch?
Jak się nazywa ozdobna szarfa zakładana przez księdza na szyję?
Gdzie można zobaczyć na własne oczy "jutrzejszy dzień"?
Czy oliwę z oliwek powinno się trzymać w lodówce?
Z jaką prędkością poruszał się najszybszy sedes?
Czy Dąb Bartek jest najstarszym polskim drzewem?
Czy tzw. pompa (pieczenie) podczas ćwiczeń jest kluczowa przy wzroście mięśni?
Jak przygotować płytę dvd z filmem, który nie mieści się na płycie?
Kto sprawił, że Moskwa przestała być mongolską kolonią?
Pod jaką marką Opel sprzedawany jest w Wielkiej Brytanii?
Czy siedząc przy jednym stole należy czekać, aż wszyscy otrzymają swoje posiłki?
Czy jakość pieczywa można też ocenić po tym, jak się starzeje?