Jak Boże Narodzenie obchodzi się w innych krajach?

· Autor: wiki · Dodano: 2014-12-24
zagadka : Odgadywanka
Jak Boże Narodzenie obchodzi się w innych krajach?
Czesi i Słowacy zasiadają do Wigilii po pojawieniu się na niebie pierwszej gwiazdki. Pod obrus na wigilijnym stole podkładają kromki chleba. Wśród dań wigilijnych obowiązkowa jest tzw. mzika, czyli mieszanina suszonych owoców i orzechów. Honorem gospodyni jest też upieczenie jak największej ilości kruchych ciasteczek w kształcie gwiazdek. Dom ubiera się kolorowymi kwiatami, a w mieszkaniach króluje ogromna choinka. W Grecji wieczór wigilijny spędza się poza domem, spotykając się z przyjaciółmi w klubach oraz restauracjach. Domowa wieczerza wigilijna spożywana jest o bardzo późnej porze. Boże Narodzenie trwa aż 12 dni. W tym czasie Grecy obdarowują się nawzajem nieprawdopodobną ilością prezentów: w wieczór wigilijny i w noc sylwestrową. W Anglii nie obchodzi się Wigilii. Świąteczny posiłek spożywa się w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia, gdy cała rodzina gromadzi się na wspólnym obiedzie. Tradycyjnym daniem jest pieczony indyk , zupa żółwiowa i tzw. christmas pudding – rodzaj deseru z suszonymi śliwkami. W domach stawia się choinkę, a u sufitu zawiesza jemiołę. W drugi dzień świąt jest zwany dniem pudełek, gdyż otwiera się wtedy otrzymane prezenty. We Francji wigilijna wieczerza rozpoczyna się dopiero po pasterce. Na stół podaje się indyka nadziewanego kasztanami, ostrygi, zimne potrawy z jaj. Podaje się także tradycyjny słodki tort w kształcie polana drzewnego, jakie kiedyś wkładało się do kominka, aby ogrzewało dom po powrocie rodziny z pasterki. W Szwecji święta Bożego Narodzenia nazywane są Jul. Podczas Wigilii spożywa się słodki chleb domowego wypieku, z dodatkiem imbiru. Na stole można znaleźć także potrawy rybne i mięsne. Po kolacji przychodzi czas na śpiewy i tańce wokół choinki oraz na prezenty, które według tamtejszych wierzeń przynoszą krasnoludki. Norwegowie sądzą, że to ich ojczyzna jest krajem Bożego Narodzenia. Dzieci na całym świecie wierzą, że to właśnie stąd, z kraju Dalekiej Północy Święty Mikołaj wyrusza na swą wędrówkę z workiem pełnym prezentów. Święta rozpoczynają się w Norwegii już 21 grudnia. W Wigilię, po nabożeństwie, rodziny zbierają się na tradycyjną wieczerzę, której podstawowym daniem jest owsianka z jednym migdałem. Ten, komu się on trafi, otrzymuje podarek. Na stół podaje się też żeberka ze świni i gotowane mięso owcze lub danie przygotowane z solonej i gotowanej ryby z boczkiem. W Austrii przygotowania do świąt trwają cztery tygodnie, podczas których w domach zawiesza się zielone gałązki przystrojone fioletowymi wstążkami i czterema świeczkami. W Wigilię o godzinie siedemnastej w domach dzwoni dzwoneczek i oznajmia, że nastał czas kolacji i prezentów. O północy dzwonią kościelne dzwony i rozpoczyna się pasterka. W Austrii znany jest obyczaj przygotowywania szopki, czyli figurek Świętej Rodziny i małego Jezusa. Jedna z najpiękniejszych kolęd świata „Cicha noc, święta noc” powstała właśnie tam, w małej wiosce koło Salzburga w grudniu 1988 roku. W Holandii nie ma ani wieczerzy wigilijnej, ani postu, ani prezentów pod choinką. Święta obchodzone są 25 i 26 grudnia. Holendrzy pielęgnują tradycję pasterki, uroczystej mszy wigilijnej. Nie ma tu jednak specjalnych potraw świątecznych czy wypieków. Można jednak zauważyć przed domami choinki ozdobione sznurami lampek i świątecznie udekorowane okna. W Indiach według zwyczaju, zawsze na święta kupowane są nowe ubrania. Tradycyjnie około 10 dni przed Bożym Narodzeniem zaczynają się wielkie przygotowania świąteczne. Są dekorowane ulice, domy oraz kościoły, malują różne wzory na podłogach i przed domami. Podczas świąt organizowany jest konkurs na szopkę, ustawianą zazwyczaj w widocznym miejscu przed domem. Hiszpanie w święta łamią się turron. Jest to coś w rodzaju chałwy i stanowi wielki świąteczny przysmak. Nastrój świąt bardziej oddają ulice i place miast niż domy rodzinne. Całe rodziny udają się na zabawy wokół wielkich choinek, oświetlonych niezliczoną ilością lampek. Wigilijnym daniem jest tu pieczona morska ryba. Po pasterce odbywa się uliczny festyn kolęd, pieśni i tańców. Jednak bardziej świątecznie niż Boże Narodzenie obchodzi się tu święto Trzech Króli. Włosi także przygotowują się do Świat przez cały grudzień. Przystraja się ulice, sklepy pełne są różnych szopek. Wszędzie można kupić Bambino, czyli Dzieciątko w żłóbku, które potem dzieci zaniosą na Plac Św. Piotra, by pobłogosławił je Ojciec Święty. Mało słyszy się kolęd, nie ma opłatka, rzadko spotyka się choinki. Najpopularniejszą potrawą wigilijną jest indyk, pierożki z mięsem oraz ciasto drożdżowe. W Stanach Zjednoczonych obchody świąt Bożego Narodzenia rozpoczyna pierwsza sobota grudnia, kiedy wieczorem odwiedza się przyjaciół. Każdy amerykański dom jest w weekendy domem otwartym. Znajomi mogą przyjść i zjeść kolację, której tradycyjnym daniem jest pieczony indyk. Domy i krzewy przyozdabiane są świecącymi dekoracjami, a na drzwiach zawiesza się świerkowe wieńce. Wigilię przeżywa się w gronie najbliższych. Rodzina spotyka się na śniadaniu, po którym rozpakowuje się ułożone pod choinką prezenty. W Kanadzie Eskimosi wędrują do misji na pasterkę czasem kilka dni. Msza święta odprawiana jest w wielkim igloo, oświetlonym lampami z foczym tłuszczem, a w Modlitwie Pańskiej wypowiada się słowa: Mięsa naszego powszedniego daj nam dzisiaj, ponieważ Eskimosi nie znają chleba. W Australii święta Bożego Narodzenia przypadają w środku lata, dlatego też spędza się je w niecodziennej dla nas scenerii. W ten najważniejszy dzień mieszkańcy gromadzą się na plażach, rozkładają śnieżnobiałe obrusy, na których nie brakuje świątecznych potraw. Są tam pieczone indyki, małe ciasteczka z bakaliami o wymyślnych kształtach, owocowe puddingi i ciasto. W tym dniu plaże przypominają wielki świąteczny stół. Nie brakuje również prezentów, które można znaleźć pod choinką, w ogromnej wełnianej skarpecie. W Meksyku święta trwają do 2 stycznia i obchodzi się je w bardzo religijnej atmosferze. Wigilia zaczyna się o północy. Podaje się wyszukane potrawy, takie jak: zupa rybna z knedlami z mięsa, ogromny indyk upieczony z wielkim, wspaniałym ogonem, upieczona w całości wielka ryba morska z ziemniakami i śmietaną. Pod choinką znajduje się szopka, a po wieczerzy dzieci starają się rozbić kijami wiszący u sufitu dzban ze słodyczami, tzw. piniatę, by zebrać jak najwięcej łakoci. Na Filipinach już od listopada cały kraj przybiera odświętną szatę. Z palmowych liści i kwiatów robi się kolorowe girlandy, które przymocowuje się do okien i drzwi domów. Potem przychodzi czas śpiewania kolęd. Przez dziewięć dni przed Bożym Narodzeniem, mieszkańców miast i wsi budzi wczesnym rankiem dźwięk trąbki. Wzywa się ich w ten sposób do uczestnictwa w uroczystej mszy świętej. Ostatnia msza odprawiana jest w noc wigilijną, a po niej dzieci urządzają „żywą szopkę”. Indianie w Boliwii nazywają Boże Narodzenie „Świętem Dzieciątka Zbawiciela”. Budują szopki i umieszczają w nich postacie ludzi i zwierząt. W dniu 24 grudnia rodziny wyruszają w pochodzie w stronę kościoła. Każdy niesie swoje Dzieciątko. Po mszy świętej ustawiają się w długim szeregu i czekają na poświęcenie figurek. Kiedy to nastąpi, wracają przy dźwiękach muzyki do swych domów. Śpiewają kolędę: Ta noc jest najpiękniejsza i nie można przy niej spać. Śpiewy i tańce trwają aż do rana. Dla Indian nie ma święta bez rytmicznych tańców – jest to także forma ich modlitwy. (źródło: spolem.lubin.pl)