Ostatnie zdjęcie uczestników wyprawy Diatłowa

· Autor: wiki · Dodano: 2015-08-08
wiedza : Ludzie
Ostatnie zdjęcie uczestników wyprawy Diatłowa

Śmierć grupy Diatłowa – wydarzenie, które miało miejsce prawdopodobnie w nocy z 1 na 2 lutego 1959 roku, na wschodnim stoku góry Chołatczachl (ros. Холатчахль), w północnej części Uralu. Dziewięcioro uczestników studenckiej wyprawy w góry Uralu poniosło śmierć w niewyjaśnionych ostatecznie do dziś okolicznościach. Na cześć przywódcy wyprawy, Igora Diatłowa, przełęcz, gdzie doszło do tragedii, nazwano Przełęczą Diatłowa. Wokół tragedii na przełęczy narosło wiele hipotez i teorii spiskowych. Członkowie rodzin ofiar założyli specjalną fundację, której celem jest ustalenie prawdy o tragicznych wydarzeniach w nocy 2 lutego 1959 roku.
Udało się ustalić w przybliżeniu chronologię zdarzeń. Nad ranem 2 lutego 1959 roku grupa wędrowców nagle, w pośpiechu opuściła namiot; zamiast rozwiązać go, przecięła jego bok. Studenci i przewodnik – część z nich ubrana, część w strojach mniej lub bardziej niekompletnych – dotarła do rosnącej około 1,5 km od namiotu wielkiej sosny, na krawędzi lasu, nieco poniżej namiotu. Pozostali tam przez około dwie godziny, rozpalając ognisko. Kompletnie ubrani wędrowcy pożyczyli niektóre części garderoby niekompletnie ubranym. Połamane gałęzie wskazywały, że studenci wspinali się na sosnę, prawdopodobnie by zobaczyć, co dzieje się z porzuconym namiotem. Być może lekkie pęknięcie czaszki jednego z nich było spowodowane upadkiem.
Gdy Kriwoniszczenko i Doroszenko zmarli z wyziębienia, Diatłow, Kołmogorowa i Słobodin podjęli próbę dotarcia do namiotu; cała trójka zamarzła po drodze. Pozostali, po zabraniu zmarłym niezbędnych części odzieży (Dubinina miała stopy owinięte spodniami Kriwoniszczenki), zdecydowali się skryć głębiej w lesie, gdzie, błądząc w mroku, wpadli do jaru. Thibeaux-Brignolle zginął od razu; wkrótce po nim na skutek wychłodzenia i odniesionych obrażeń zmarła Dubinina. Zołotariow, by ogrzać się, zabrał jej kurtkę; wkrótce jednak podzielił jej los. Niedługo potem z wyziębienia zmarł Kolewatow.
Nie udało się ustalić, dlaczego grupa doświadczonych i niejednokrotnie już podróżujących w podobnych warunkach wspinaczy nagle opuściła namiot i dlaczego przez mniej więcej dwie godziny nie odważyła się do niego powrócić. Pojawiło się kilka hipotez na ten temat. W 2013 roku Donnie Eichar, amerykański producent filmowy, wydał książkę Dead Mountain: The Untold True Story of the Dyatlov Pass Incident, w której postawił hipotezę, że za opuszczenie namiotu w panice przez uczestników wyprawy odpowiedzialne były infradźwięki. Generowane miały być one przez wiatr i ukształtowanie terenu, które stworzyło ścieżkę wirową von Kármána. Eichar wykluczył jednocześnie wojskowe i ponadnaturalne przyczyny wypadku. W 2014 roku ukazał się film dokumentalny "Zagadka rosyjskiego Yeti", w którym amerykański badacz Mike Libecki stawia hipotezę, że grupę Diatłowa zabił tytułowy yeti. (wikipedia)