Tak się robi politykę. Działalność SIS 1909-1949. (1/2)

· Autor: Ireneusz Piotrzkowicz · Dodano: 2014-05-24
wiedza : Historia
Tak się robi politykę. Działalność SIS 1909-1949.

Brytyjczycy przedłużyli ujawnienia tajnych akt z czasów II wojny światowej o bodaj kolejne 50 lat. Całkiem dobrym źródłem wiedzy o działalności SIS (Secret Intelligence Service) w latach 1909-49 jest "MI6: The History of the Secret Intelligence Service" autorstwa prof. Keitha Jeffery. Oczywiste jest, że książka musiała dotknąć też polskich spraw, szczególnie chodzi o wyjaśnienie, kto odpowiadał za wplątanie Polski w II wojnę światową jako pierwszą ofiarę i sprawa zabójstwa Sikorskiego, bo chyba nikt już nie wierzy w wypadek :)
Wiadomo co Brytyjczycy wiedzieli, na pewno było dla nich jasne, że od 1933 roku Hitler i jego paladyni (Złote Bażanty) zabiegali o poprawienie stosunków z Polską, proponowali sojusz wojskowy i podział ZSRR pomiędzy Rumunię, Polskę i Niemcy. Polacy mieli dostać część Ukrainy z Krymem, Białoruś. Nawiązanie sojuszu z ZSRR z oczywistych względów nie mogło nastąpić, polski wywiad najlepiej ze wszystkich wywiadów orientował się co dzieje się na wschodniej granicy i jak potworne zdarzenia miały tam miejsce. Chociażby masowe wywózki Polaków z zachodnich ziem w głąb Rosji, mało kto wie, że atak Hitlera na ZSRR uratował Polaków, którzy pozostali jeszcze na tych terenach, szykowały się bowiem kolejne wywózki. Oprócz tego ludobójstwo na masową skalę, zwany też wielkim głodem, który obejmował całe południe tego wielkiego kraju, ze szczególnym nasileniem na Ukrainie, tylko w tym kraju zginęło z głodu około 5 mln kobiet, mężczyzn i dzieci, w sumie ofiar głodu było więcej niż ofiar holokaustu. Ogólnie mówiąc jeden wielki obóz koncentracyjny, w którym szanse przetrwania były niewielkie.

W 1938-1939 roku (Piłsudski zmarł w maju 1935) trzeba było się już decydować po której stronie Polska ma stanąć. Skoro nie ZSRR to pozostawał Berlin, albo Paryż. Tymczasem Paryż z Londynem zaczęli wobec Polaków grać podwójną grę, niby Polska była stroną, ale czekali na sygnał od Stalina. W tym czasie Londyn chciał zrobić dosłownie wszystko, aby Polska była pierwszym krajem, na który rzuci się Hitler. Można by rzecz, że jakby Beck poprosił Brytyjczyków o Indie to by się zgodzili.
Brytyjczycy, Francuzi i Amerykanie wiedzieli już o pakcie Hitlera ze Stalinem, znali jego treść. Pisanie bzdur, że niby nie dowierzali jest niedorzeczne, celowo nie podzieli się swoją wiedzą. Polska miała być złożona na ołtarzu Hitlerowi, dlatego też Francuzi nie ruszyli się z linii Maginota bo dokładnie wiedzieli, że Rosjanie przystąpią do wojny po stronie Hitlera. Nie można mieć oczywiście do Aliantów pretensji, grali w wielką strategiczną grę, a Polska była jedynie pionkiem w rozgrywce, którą chętnie zagrali. Idealnym scenariuszem dla Aliantów to wojna Hitlera z Rosją i robili wszystko żeby tak się też stało.