Dlaczego wybuchło Powstanie Warszawskie? (1/2)

· Autor: Ireneusz Piotrzkowicz · Dodano: 2014-05-10
wiedza : Historia
Dlaczego wybuchło Powstanie Warszawskie?

Najważniejsze pytanie, to jaką wiedzę posiadał Bór-Komorowski i osoby decydujące o powstaniu w Londynie.

Norman Davies w swojej książce "Powstanie '44" dowodzi, że rząd Polski w Londynie mógł nie zdawać sobie sprawy z ustaleń w Teheranie. Premier Mikołajczyk dowiedział się o nich podobno dopiero w Moskwie 6 października 1944, w których brali również udział Churchill, Stalin i Harriman. Było to już jednak po upadku Powstania Warszawskiego. Wygląda więc na to, że nawet Churchill nie wiedział, że teherańskie ustalenia są ostateczne. Podobno, Amerykanie i Brytyjczycy obiecali pomoc wojskową i wsparcie w rozmowach ze Stalinem, niestety nic takiego nie miało miejsca. Wygląda wiec na to, że "ostateczne rozwiązanie" sprawy polskiej została ustalona pomiędzy Rooseveltem i Stalinem, Churchill "olany", a Polska przehandlowana. Należy przy dodać, że Roosevelt zanim sprowokował japoński atak na Pearl Harbour planował wojnę z Wielką Brytanią i likwidację jej kolonii, ZSRR był więc Amerykanom nie tylko w wojnie z Japonią.

Z drugiej strony, rząd polski i dowódcy AK mogli wiedzieć o rezultacie rozmów teherańskich z innych, własnych źródeł, albo z informacji wywiadu. Dowodem na to są meldunki kpt Jana Nowaka Jeziorańskiego, słynnego Kuriera z Warszawy i przyszłego szefa RWE. Właśnie od Nowaka tuż przed wybuchem powstania, 29 lipca 1944 r.. dowódcy AK dowiedzieli się, że nie tylko nie będzie obecności Aliantów zachodnich na terytorium polskim, ale nawet obserwatorów. Bora interesowało również, czy powstanie może liczyć na zrzutu broni i przysłanie Brygady Spadochronowej. Kapitan Jeziorański odpowiedział zdecydowanie, nie ma takiej możliwości. Gen. Tadeusz Pełczyński zapytał o sens powstania w takich warunkach, Jeziorański odpowiedział, że nie będzie miało ono „żadnego wpływu na politykę sojuszników, a jeśli chodzi o opinię publiczną, będzie to dosłownie burza w szklance wody”. O zgrozo, kiedy powstanie powoli konało, Brytyjczycy rzucili polską Brygadę Spadochronową generała Sosabowskiego do niezwykle ryzykownej misji Market Garden, której celem było zdobycie mostów w Holandii.
Stało się to pomimo próśb gen. Tadeusza "Bora" Komorowskiego i gen. Sosabowskiego. Nie wiem, czy kilka tysięcy żołnierzy mogło w tym czasie zdobyć lotnisko w W-wie, może ktoś bardziej obeznany w temacie by się na ten temat wypowiedział.