Kto wiedział o holokauście?

· Autor: Ireneusz Piotrzkowicz · Dodano: 2014-03-13
wiedza : Historia
Kto wiedział o holokauście?

Legendarny kurier Jan Karski z końcem 1942 informował o holokauście generała Władysława Sikorskiego, brytyjskiego ministra spraw zagranicznych Anthony'ego Edena oraz prezydenta USA Franklina Delano Roosevelta. Jako dowód dostarczył przemycony mikrofilm.
Celem zebrania dowodów Karski dwukrotnie dostał się na teren warszawskiego getta (z pomocą Żydowskiej Organizacji Bojowej), w przebraniu ukraińskiego strażnika dostał się do obozu koncentracyjnego w Bełżcu.
Na podstawie m.in. jego materiałów wywiadowczych minister spraw zagranicznych w rządzie RP w Wielkiej Brytanii Edward Raczyński w grudniu 1942 przygotował szczegółowy raport o holokauście.

Karski był więziony przez obu okupantów, zarówno Rosjan jak i Niemców. Miał więc precyzyjny obraz dwóch socjalistycznych dyktatur. Bez wątpienia był człowiekiem oddanym sprawie. Proponował m.in. wystosowanie ultimatum wielkich mocarstw wobec Niemiec, że jeżeli nie zaprzestaną mordu na Żydach, zbombardowane zostaną ich miasta, proponował bombardowanie linii kolejowych do obozów zagłady, otwarcie granic i ułatwienie wystawiania paszportów dla uciekających przed zagładą Żydów. Karski spotykał się politykami, biskupami, przedstawicielami mediów i przemysłu filmowego z Hollywood. Niestety wszędzie spotykał się z niedowierzaniem, albo zarzutem, że jest to propaganda rządu w Londynie. Roosevelt, który wiedział dużo więcej niż inni podczas odczytu raportu przez Karskiego przerwał mu i stwierdził "...Policzymy się z Niemcami po wojnie. Panie Karski, proszę mnie ewentualnie wyprowadzić z błędu, ale czy Polska jest krajem rolniczym? Czy nie potrzebujecie koni do uprawy waszej ziemi?".

W kwietniu 1943 roku wybuchło powstanie w warszawskim getcie.
Na znak protestu wobec bierności aliantów Szmul Zygielbojm, przedstawiciel Bundu w Radzie Narodowej Rzeczpospolitej w Londynie, popełnił samobójstwo.

Karski nie był jedyny, z Europy płynęły informacje z różnych źródeł i różnymi kanałami, głównie rozgrywający pozostali jednak głusi i bierni, już dzielili Europę i świat po klęsce faszyzmu.

Ireneusz Piotrzkowicz