Nauka

"Nie wiem jak to jest zabić człowieka, zabijałem tylko komunistów" Rafał Gan-Ganowicz

Autor: arcybook, Dodano: 2017-05-08
Ludzie


Rafał Gan-Ganowicz (ur. 23 kwietnia 1932 w Wawrze koło Warszawy, zm. 22 listopada 2002 w Lublinie) – polski żołnierz RP na uchodźstwie, najemnik, dziennikarz, korespondent Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa – ps. „Jerzy Rawicz”, działacz polityczny i społeczny, członek Rady Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej.

Pochodził z rodziny o korzeniach tatarskich, posługującej się herbem Rawicz. Ojciec przez pewien czas był żołnierzem Legii Cudzoziemskiej, następnie wyjechał w celach zarobkowych do Argentyny. Podczas kampanii wrześniowej zginęła jego matka, a w powstaniu warszawskim zginął ojciec. Osierocony Gan-Ganowicz zetknął się z Armią Czerwoną – „czego sowieciarz nie może zabrać to zniszczy” i w rezultacie „antykomunizmu nie wyniósł z domu, lecz nauczyli go komuniści”. W powojennej Polsce jako kilkunastolatek stworzył konspiracyjną organizację kolportującą antykomunistyczne ulotki i malującą napisy na murach.
W czerwcu 1950 roku Urząd Bezpieczeństwa wpadł na trop organizacji i Gan-Ganowicz zaplanował ucieczkę do Wrocławia. Próbując przejść między wagonami, dostrzegł skład do Berlina. Ukryty pod pociągiem wyjechał z komunistycznej Polski do Berlina Zachodniego, gdzie wstąpił do amerykańskiej służby wartowniczej. Kilkanaście miesięcy później wyjechał do Francji, gdzie zdał maturę i odbył studia oficerskie, organizowane przez NATO, i kurs spadochroniarski. Patent podporucznika odebrał z rąk generała Władysława Andersa. W Paryżu uczył w polskiej szkole.
W 1965 roku w Brukseli zaciągnął się do wojsk Moise Czombego, premiera Konga i przywódcy secesyjnej Katangi. Dowodził tam jednym z batalionów, walcząc z innymi polskimi najemnikami jak Józef Swara, Kazimierz Topór-Staszak i Stanisław Krasicki.
W 1967 roku współorganizował w Jemenie obronę przed rebelią. Działania grupy Gan-Ganowicza doprowadziły m.in. do zestrzelenia podczas misji bojowej rosyjskiego samolotu pilotowanego przez płk Kozłowa, dowódcę grupy „radzieckich doradców”, którzy walczyli w Jemenie po stronie komunistów. Dokumenty znalezione przy Kozłowie (m.in. wykaz żołnierzy rosyjskich w Jemenie) posłużyły jako dowód aktywnego wspierania militarnego rebelii przez ZSRR, czemu Sowieci uparcie zaprzeczali na forum ONZ. Gan-Ganowicz opisywał również próby werbunku przez komunistów kubańskich, którzy powoływali się na bogactwa, w jakie opływał walczący dla nich w Boliwii Ernesto Guevara.
Po powrocie do Francji zamieszkał w Paryżu. Pracował m.in. jako kierowca, elektryk, tłumacz i działał w organizacjach kombatanckich. Gdy 13 grudnia 1981 roku rząd PRL wprowadził w Polsce stan wojenny, współorganizował demonstracje w obronie więzionych działaczy „Solidarności”. W latach 80. był zagranicznym przedstawicielem konspiracyjnej organizacji „Solidarność Walcząca”. Był też korespondentem Radia Wolna Europa, występując pod pseudonimem Jerzy Rawicz.
Napisał wspomnienia pt. Kondotierzy. Książka była wydawana wielokrotnie w drugim obiegu wydawniczym w latach 80. (m.in. przez Solidarność Walczącą) i 90. (co najmniej dwa wydania firm prywatnych), a także za granicą. Drugiej książki, o amerykańskich oddziałach wartowniczych, nie dokończył.
W lutym 1997 roku powrócił na stałe do Polski, zamieszkał w Warszawie, a następnie przeprowadził się do Lublina, gdzie współpracował z Fundacją Młoda Demokracja, oraz z Fundacją Szczęśliwe Dzieciństwo. Przyjaźnił się m.in. z Ewą Kubasiewicz-Houée i Tadeuszem Sikorą, poetą i kompozytorem. W Lublinie mieszkał do śmierci.
Na pytanie - "Jak to jest zabić człowieka?" odpowiadał: "Nie wiem jak to jest zabić człowieka, zabijałem tylko komunistów".
Zmarł na raka płuca 22 listopada 2002 roku, w wieku 70 lat. Pogrzeb odbył się 26 listopada 2002 roku w Lublinie. Pochowany został na cmentarzu na Kalinowszczyźnie.

Wiki
Zobacz także