Jesteś dobry czy zły? (1/3)

· Autor: arcybook · Dodano: 2016-02-16
wiedza : Psychologia
Jesteś dobry czy zły?

Wyobraźmy sobie, że świat zdominowany jest przez dobro, a zło nie istnieje. Litości, jak nudne wtedy byłoby kino :) Dlaczego właściwie jesteśmy źli, czy psychologia jest w stanie odpowiedzieć na takie z pozoru banalne pytanie.

Psychologowie twierdzą przekornie, że jeśli mózgiem kierowałyby tylko emocje to byśmy byli wszyscy dobrzy, etyczni i wspaniali. Niestety nie jest tak dobrze, bo w każdym z nas siedzi taki mały diabełek, który sugeruje nam korzyści wynikające ze złych czynów. Przykładowo, jeśli kogoś zastraszymy wówczas będzie nas słuchał, ukradniemy pieniądze z banku - będziemy bogaci. Może to dziwnie zabrzmi, ale wynika z tego, że broimy wtedy, kiedy emocje przegrywają z prymitywnym koniunkturalizmem i pytaniem „czy się opłaca”. Często przedtem odczuwamy tzw. dylemat moralny. Jeśli nawet nasz opór emocjonalny ostatecznie przegra, to mózg zazwyczaj bardzo długo zastanawia się i widać, że ma z tym problem. Jakby tego było mało nie pozwoli cieszyć się z efektu nabrojenia. Przykładowo złodziej nie cieszy się z łupu i nie szanuje tak zdobytych pieniędzy. Prostytutka ma podobny dylemat, pieniądze zarobione na nierządzie przepuszcza zazwyczaj na byle co. Taka osoba zazwyczaj długo pamięta, co zrobiła i ma wyrzuty sumienia, które nie mijają. Wyjątki stanowią osoby, których ośrodek odpowiedzialny za emocje jest mocno stępiony (np: w wyniku przeżyć z dzieciństwa), albo po prostu uszkodzony. Wtedy każdy zły uczynek ma jedynie racjonalne uzasadnienie i zero emocji. Idealny szwarc charakter w każdym filmie z Jamesem Bondem :)
Oczywiście emocje i racjonalne myślenie w przypadku dylematu moralnego walczą z sobą cały czas. Jak się zachowa człowiek, który może uratować wiele osób poświęcając jedną? Jest to bardzo trudne pytanie i zależy od kilku czynników. Statystycznie większość ludzi podejmie decyzje pozytywną, poświęci jedną osobę, jednak tylko wtedy kiedy nie będzie to osoba znajoma, albo nie będziemy musieli wykonywać wyroku osobiście.